„13-go wszystko zdarzyć się może” – Senioralia 2025 za nami!
Senioralia Gminy Zabierzów były wstępem do obchodów święta gminy. Dopisała pogoda i… seniorzy. Praktycznie w każdym sołectwie działa przecież Klub Seniora i była to okazja do spotkania się w szerokim gronie, wymiany doświadczeń i zaprezentowania swoich talentów i pasji.
Wydarzenie odbyło się 13 czerwca, ale nie była to „pechowa trzynastka”. O godzinie 14:00 miała miejsce „olimpiada” przygotowaną przez Studentów Akademii Kultury Fizycznej z dość trudnymi pytaniami, chociaż dotyczyły „epoki”, w której sami seniorzy byli jeszcze w wieku studentów, którzy ich przepytywali. Zabawa była przednia, a okazało się, że demencja jeszcze do tego środowiska nie dotarła… Odpytywane drużyny seniorów wykazały się nie lada wiedzą.
Później było oficjalne otwarcie Senioraliów, a ich przedstawiciele otrzymali z rąk Wójta Gminy Zabierzów Doroty Kęsek i jej zastępcy Antoniego Rumiana, całkiem pokaźnych rozmiarów „Klucz do Gminy”, której obiecali jednak „nie demolować”. Seniorów reprezentował przewodniczący gminnej Rady Seniorów Andrzej Karcz. Do początków tych uroczystości, które są w powiecie krakowskim ciągle ewenementem, nawiązała w przemówieniu Starosta Elżbieta Burtan. Dyrektor Samorządowego Centrum Kultury i Promocji Aleksandra Małek przekazała następnie prowadzenie wydarzenia samym seniorom, a przy okazji pożegnała się z widzami, przypominając, że wkrótce kończy swoją kadencję urzędowania. Obiecała jednak o seniorach nie zapominać.
Występy artystyczne były mieszanką młodości i doświadczenia. Zaczęły dzieci ze szkoły w Rudawie, a później prezentowały się po kolei Kluby, ale też studenci. Były „standardy” muzyczne, ale też klasyczne skecze, dużo humoru i zabawy. Także „tańce liniowe” przygotowane przez Klub Senior Plus z Zabierzowa, do których dołączyli nawet Pani Wójt i radni, pokazując przy okazji, że i takie umiejętności nie są im obce…
„Smakowicie” prezentowały się stoiska przygotowane przez Kluby Seniora z różnych sołectw, na których każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Było rękodzieło, ale też ciasta, kanapki, fantastyczne rudawskie wędliny, sałatki. Był też kącik medyczny Uniwersytetu Frycza Modrzewskiego i możliwość zbadania sobie poziomu cukru, czy zmierzenia ciśnienia, a to mogło rzeczywiście niektórym skoczyć do góry. Były też atrakcje dla najmłodszych, którzy często towarzyszyli mamom, babciom i dziadkom.
W sumie „działo się” i to do późnego wieczora, a całą imprezę zakończyła potańcówka na Rynku z Zespołem Secret Band. Werwy i zaangażowania seniorom mogłyby tu pozazdrościć znacznie młodsze osoby. Seniorzy jeszcze raz pokazali, że rzeczywiście nie ma na nich „mocnych”. A kto nie przyszedł, może żałować i na pocieszenie obejrzeć kilka migawek z „trzynastego”, kiedy to... „wszystko zdarzyć się może”.
Tekst: Bogdan Dobosz
Zdjęcia: U. Obydzińska, SCKiPGZ

Gmina
Dla Mieszkańca
Inwestycje i rozwój Gminy
